Cyfrowe akwarele. Szczerze, nie wiedziałam, że dam sobie z tym radę, ale wreszcie wyszło.

Tło dodam innym razem.

Oto różokapusta.
Szkic wyglądał tak.

Idę oddać swoją prawą łapkę do grupy inwalidzkiej.

PS. Cieplutko pozdrawiam trzech znajomych agentów, którzy wczoraj wieczorem odkryli formularz kontaktowy i z tej okazji założyli na discordzie grupę o nazwie „Plany na zniszczenie Idzie maila”. Też Was lubię, panowie. Mam nadzieję, że dobrze się bawiliście, wysyłając mi parodiowy portret mojej OCki i cały skrypt z „Filmu o pszczołach” XD