…a także różokapusty, hidżab i gołębia. Czyli zestaw standardowy.

Kupiłam kilka promarkerów. Walą alkoholem, ale są naprawdę świetne, polecam.
Muszę wincyj, może wreszcie przekonam się do kolorowania.

Gołomp waleczny jak jaszczomp i drapieżny jak orł, czy jak to tam szło.

Następny wpis: kiedy coś wykombinuję.